Ditching Nextcloud for Opencloud: A Breath of Fresh Air
I’ll be the first to admit it: I was a die-hard Nextcloud fan. I had been using it for years, and it had become an essential part of my daily routine. But, as time went on, I started to notice some major flaws. The final straw came when I tried to upload a 17GB file and realized that Nextcloud just wasn’t equipped to handle it. That’s when I made the switch to Opencloud, and I haven’t looked back since.
What Went Wrong with Nextcloud?
So, what exactly happened with Nextcloud? For me, it all came down to their inability to migrate to a modern PHP backend. They’re still using outdated technology, which makes it difficult for them to improve their core sync functionality. And don’t even get me started on their file upload limits. I mean, who tries to upload a 17GB file and gets stuck because the system can’t handle it? It’s just frustrating.
The Problem with Big Files
The issue with Nextcloud is that they’re not using a technology called TUS, which allows for resumable uploads. This means that if your internet connection drops or you need to pause the upload for some reason, you’ll have to start all over again. And if you’re trying to upload multiple large files at once? Forget about it. Nextcloud will suggest that you increase your RAM to 16GB, but that’s just not a viable solution for most people.
Enter Opencloud
That’s when I discovered Opencloud. I was a bit skeptical at first, but after doing some research and reading reviews, I decided to give it a shot. And I’m so glad I did. Opencloud has been a breath of fresh air, with its modern PHP backend and improved core sync functionality. Plus, it has Android and iPhone apps, which makes it easy to access my files on the go.
Setting Up Opencloud
One of the things that impressed me about Opencloud was how easy it was to set up. I used a docker-compose file to get everything up and running, and it was surprisingly straightforward. I also set up an nginx proxy manager, which has made it easy to manage my files and access them from anywhere.
Why I’m Sticking with Opencloud
It’s been three months since I made the switch to Opencloud, and I have to say, I’m really happy with my decision. The interface is clean and intuitive, and I’ve had no issues with file uploads or sync functionality. Plus, the community is active and supportive, which is always a plus when you’re trying to troubleshoot any issues that may arise.
So, if you’re like me and you’re tired of dealing with Nextcloud’s limitations, I highly recommend giving Opencloud a try. It’s been a game-changer for me, and I think it could be for you too.
Porzucenie Nextcloud na rzecz Opencloud: Świeży Powiew
Przyznaję, że byłem wielkim fanem Nextcloud. Używałem go przez lata i stał się nieodłączną częścią mojej codziennej rutyny. Ale z czasem zacząłem zauważać pewne poważne wady. Ostatecznym powodem, dla którego go porzuciłem, było to, że próbowałem przesłać plik o rozmiarze 17 GB i zorientowałem się, że Nextcloud po prostu nie jest w stanie go obsłużyć. Wtedy też zdecydowałem się na przejście na Opencloud i nie żałuję tej decyzji.
Co poszło nie tak z Nextcloud?
Więc, co tak naprawdę stało się z Nextcloud? Dla mnie wszystko sprowadzało się do ich niezdolności do migracji do nowoczesnego backendu PHP. Nadal używają przestarzałej technologii, co utrudnia im poprawę funkcjonalności synchronizacji. A nie mówiąc już o limitach rozmiaru plików. Chciałbym wiedzieć, kto próbuje przesłać plik o rozmiarze 17 GB i zawiesza się, bo system nie jest w stanie go obsłużyć? To po prostu frustrujące.
Problem z dużymi plikami
Problem z Nextcloud polega na tym, że nie używają technologii TUS, która pozwala na wznowienie przesyłania. Oznacza to, że jeśli twoje połączenie z internetem zostanie przerwane lub będziesz musiał wstrzymać przesyłanie z jakiegoś powodu, będziesz musiał zacząć wszystko od nowa. A jeśli próbujesz przesłać wiele dużych plików jednocześnie? Zapomnij o tym. Nextcloud zasugeruje zwiększenie pamięci RAM do 16 GB, ale to po prostu nie jest rozwiązaniem dla większości ludzi.
Wejście Opencloud
To wtedy odkryłem Opencloud. Byłem trochę sceptyczny na początku, ale po przeprowadzeniu badań i przeczytaniu recenzji, zdecydowałem się go spróbować. I jestem tak szczęśliwy, że to zrobiłem. Opencloud był świeżym powiewem, z nowoczesnym backendem PHP i poprawioną funkcjonalnością synchronizacji. Dodatkowo, ma aplikacje na Androida i iPhone, co sprawia, że łatwo jest uzyskać dostęp do moich plików w drodze.
Konfiguracja Opencloud
Jedną z rzeczy, które mnie zaimponowały w Opencloud, była łatwość konfiguracji. Użyłem pliku docker-compose, aby wszystko uruchomić, i było to niesamowicie proste. Ustawiłem również menedżera serwera proxy nginx, co sprawiło, że łatwo jest zarządzać moimi plikami i uzyskiwać do nich dostęp z dowolnego miejsca.
Dlaczego zostaję z Opencloud
Minęło trzy miesiące, odkąd przeszedłem na Opencloud, i muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z mojej decyzji. Interfejs jest czytelny i intuicyjny, i nie miałem żadnych problemów z przesyłaniem plików ani funkcjonalnością synchronizacji. Dodatkowo, społeczność jest aktywna i wspierająca, co zawsze jest plusem, gdy próbujesz rozwiązać jakieś problemy, które mogą się pojawić.
Więc, jeśli jesteś jak ja i jesteś zmęczony ograniczeniami Nextcloud, bardzo polecam spróbować Opencloud. Był to świeży powiew dla mnie, i myślę, że może być nim również dla ciebie.